Znasz frankowicza? I ty możesz mu pomóc! 

W 2015 roku nastąpił przewrót w kredytach frankowych. Porównywalnie do roku 2007 koszt franka wzrósł o 90,5%, przez co równocześnie wzrosła wysokość kredytów we frankach. Były one pierwotnie niezwykle atrakcyjne finansowo. Jednakże nieprzewidywalny wzrost ceny CHF oraz nieuczciwe klauzule w umowach kredytowych spowodowały, że kredytobiorcy zostali pokrzywdzeni przez banki. Nadzieja pojawiła się dopiero w październiku 2019 roku, kiedy to Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał wyrok, dzięki któremu frankowicze w końcu są w stanie domagać się zadośćuczynienia. 

 

Jaka jest skala tego problemu? 

Kredyty frankowe były atrakcyjną alternatywą dla kredytów w złotówkach, ponieważ nie posiadały tak dużego RRSO i wysokich rat jak kredyty w naszej ojczystej walucie, przez co więcej osób mogło sobie na nie pozwolić. W latach 2005-2010 zawarto prawie milion umów o kredyt denominowany, kiedy to kurs franka był korzystny, a banki stosowały intensywne procedury marketingowe. 

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) szacuje, że do końca 2017 roku banki zawarły 985,700 umów kredytów z ryzykiem walutowym, z czego kredyty indeksowane lub denominowane do franka szwajcarskiego stanowiły aż 81 procent. W samych latach 2006-2008 banki zawierały średnio ponad 760 umów dziennie, całkowicie ponad 476,000 umów. Znaczna większość tych umów zawierała kruczki i klauzule, które doprowadziły do ruiny finansowej wielu kredytobiorców. Warto pamiętać, że kwoty znacznej części tych kredytów zawierają się w granicach 150,000-300,000 złotych. 

Spłata kredytu we frankach oraz domaganie się należnego według wyroku TSUE zwrotu prowizji wciąż stanowi problem dla niezliczonej ilości Polaków. Na szczęście istnieją instytucje, które oferują skuteczną pomoc pokrzywdzonym kredytobiorcom. 

 

Ratunek dla frankowiczów 

Jedną z takich instytucji jest PSKF – Polska Społeczność Kredytobiorców Frankowych. Posiadają oni doświadczenie w walce z bankami i działają partnersko z zaprzyjaźnionymi kancelariami specjalizującymi się w kredytach frankowych. Dzięki ich działaniom pomoc z odzyskaniem należnych pieniędzy uzyskały już setki kredytobiorców. 

PSKF jest w stu procentach poświęcone rozwiązywaniu problemów frankowiczów. Dlatego ich usługi są darmowe, a jedyną płatnością jest niska procentowa prowizja od wygranej sprawy.

Głównymi zaletami społeczności jest bezpłatna pomoc, a także konsultacja z kredytobiorcami frankowymi, współpraca z doświadczonymi w kredytach frankowych kancelariami w całym kraju i dopasowane do indywidualnych potrzeb poszkodowanego procedury sądowe. Dzięki temu specjalistyczna pomoc Polskiej Społeczności Kredytobiorców Frankowych jest ogólnodostępna dla wszystkich, którzy jej tylko potrzebują. 

 

Jak pomóc komuś i sobie? 

Na pewno każdy z nas ma w kręgu swoich najbliższych kogoś, kto posiada lub spłacił kredyt we frankach. Polska Społeczność Kredytobiorców Frankowych ma ofertę dla takich osób. Wystarczy jedynie polecić takiej osobie kontakt z PSKF. 

Za każdego poleconego kredytobiorcę, który skorzysta z pomocy instytucji, PSKF oferuje polecającemu 500 złotych + 1% wartości roszczenia frankowicza. Pozyskujemy roszczenia od 200 000 zł, więc łatwo policzyć że jeden procent, to będzie aż 2000 zł (minimum). Oferta ta ma na celu zachęcić frankowiczów do walki o swoje – aby nie bali się wyciągnąć ręki po pomoc w zwrocie tego, co im się należy. Jest to także atrakcyjne rozwiązanie dla polecających zważywszy na typową wysokość kredytu indeksowanego frankiem. 

Aby polecić frankowicza wystarczy skontaktować się z biurem Polskiej Społeczności Kredytobiorców Frankowych pod numerem podanym poniżej. Dzięki temu Społeczność będzie mogła skontaktować się z Twoim znajomym frankowiczem i zaoferować mu profesjonalną pomoc w odzyskaniu nadpłaconych pieniędzy czy przekonwertowaniu długu na złotówki. 

Skontaktuj się z Polską Społecznością Kredytobiorców Frankowych i przekaż, że jesteś z portalu mobilnezarabianie.pl dzwoniąc pod: 

+48 888 963 721 

 

 

autor: Michał Kopydłowski 

korekta: Sara Zagońska